p1290329 (large)

Tłumy gdańszczan odwiedziły iluminację Ogrodów Doraco

Cudowna, rodzinna atmosfera, zapach choinki i wigilijnych smakołyków – wszystko to już tylko miłe wspomnienie. Większość z nas przez ostatnich kilka tygodni wpadła w wir codziennych obowiązków. Ale czasem warto zatrzymać się i pomyśleć. Nas też naszła taka refleksja – choć na chwilkę, postanowiliśmy wrócić do tych pięknych chwil sprzed kilku miesięcy i podsumować świąteczną iluminację Ogrodów Doraco.

Przypomnijmy moment, kiedy to wszystko się zaczęło. 6 grudnia 2016 – Mikołajki – to właśnie w tym dniu, w naszych ogrodach, stanął największy w Polsce kalendarz adwentowy. Codziennie, aż do Wigilii uzupełnialiśmy go słodyczami, którymi odwiedzający Ogrody Doraco mogli się częstować. I tu ciekawostka, w ramach akcji użyliśmy aż 50 kilogramów słodyczy. To sporo, a wszystko dlatego, że nasz pomysł bardzo przypadł do gustu odwiedzającym, zwłaszcza najmłodszym, co jest dla nas ogromną radością.

Jednak nie tylko ten aspekt zrobił wrażenie na odwiedzających. W ramach wydarzenia goście zachwycali się również wielką iluminacją świąteczną. Niezwykłe oświetlenie Parku Oliwskiego oraz Ogrodów Doraco i przewidziane atrakcje, spotkały się z ogromnym zainteresowaniem,  co przeszło najśmielsze oczekiwania organizatora. Wrażane opinie: „Jest bajecznie”, „Jak w pięknej baśni” – świadczą, że ozdobiony teren zachwycał wszystkich bez wyjątku.

Wielkie iluminacje można było podziwiać jeszcze przez cały styczeń. W tym czasie zwiedzających i atrakcji nie brakowało. W ramach akcji został zorganizowany konkurs fotograficzny – zdjęcia oznaczone hasztagiem #OgrodyDoraco, wprost zalewały media społecznościowe. Tylko na samym Instagramie pojawiło się 481 fotografii, które budziły zachwyt wśród obserwatorów. Dodawane zdjęcia w piękny sposób oddawały urok świąt. Wybór był bardzo trudny, jednak trzeba było podjąć decyzję. Najciekawsza fotografia należała do pani Marty Zdzińskiej, której przyznano główną nagrodę – aparat fotograficzny Fuji Instax Mini. Jeszcze raz gratulujemy!

Wszystko, co piękne szybko się kończy. Zakończyła się również nasza świąteczna, świecąca przygoda, w której wzięły udział tysiące gości i 250 tysięcy światełek. Inicjatywa spotkała się z niezwykle ciepłym przyjęciem przez mieszkańców Trójmiasta i okolic. Bajeczna sceneria sprzyjała licznym, rodzinnym spacerom, a dzięki pięknym zdjęciom zapamiętamy te święta na bardzo długo!